Szybkie mycie podłogi – tylko z dobrym mopem

Mycie podłogi kojarzy się na ogół z nieprzyjemną i czasochłonną pracą podczas domowych porządków. Tymczasem wystarczy wyposażyć się w odpowiedni sprzęt, by zaoszczędzić czas i energię.

Umyta podłoga

Złoty środek

W sklepach znaleźć można szeroki wachlarz chemicznych środków czyszczących do podłóg. Jednak nie wszystkie są wystarczająco skuteczne albo zawierają substancje, które mogą zaszkodzić niektórym rodzajom podłoża. Dlatego kluczowym kryterium przy wyborze produktów pomocnych przy sprzątaniu, powinien być rodzaj tworzywa, z którego wykonana jest nasza podłoga.

Dobre wyposażenie

Biorąc pod uwagę wielkość powierzchni, jaką mamy do umycia, warto zaopatrzyć się w dobrej jakości mop, najlepiej obrotowy. Pozytywne opinie o mopach obrotowych potwierdzają, że jest to najpraktyczniejszy rodzaj mopa, gdyż pozwala zaoszczędzić wiele czasu, nie wymaga moczenia rąk i jest bezpieczny dla powierzchni nietolerujących wilgoci. „W przypadku podłóg drewnianych, idealnie sprawdzają się mopy wyposażone w system wyżymający. Jego zadaniem jest maksymalne odsączenie wody z nakładki, dzięki czemu podłogę możemy przetrzeć jedynie wilgotnym mopem. W efekcie podłoga szybko schnie, nie pęcznieje, nie pojawiają się na niej smugi”- radzi Grażyna Szabuniewicz, ekspert marki Vileda. Do sprzątania dużych pomieszczeń, zalecany jest mop płaski. Większa powierzchnia czyszcząca mopa pozwala na szybsze mycie podłogi przy mniejszym nakładzie pracy.

Czytaj opinie

W Internecie można spotkać wiele opinii o mopach obrotowych, nawet w tak wąskim aspekcie, jak skuteczność usuwania sierści zwierząt. Mop wyposażony w welur świetnie poradzi sobie z linieniem pupila. Trzeba jednak pamiętać, że mop nie zastąpi odkurzacza i w niektórych przypadkach konieczne będzie jego użycie przed umyciem podłogi. Zanim zainwestujemy w mniej lub bardziej kosztowny sprzęt czyszczący, warto zapoznać się z opiniami o mopach obrotowych, np. na forach poświęconych pielęgnacji i konserwacji wnętrz.

1 Comment

  1. Ja też mam mopa obrotowego – ale York. No i ma trochę lepiej rozwiązane wywirowanie mopa, bo nie muszę go cieknącego przekładać pomiędzy komorami. Wszystko dzieje się w tym samym pojemniku, ale na „innym piętrze” 😉 Więc mi się nie rozlewa woda z tego cieknącego mopa…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?